nie było postanowień noworocznych. nie wiem, czy to oznaka szczęścia, czy po prostu się poddałam. a w Tobie najbardziej wkurwia mnie Twoja nieobecność. skończ z tym.
zaczepka :)
i tylko te zaczepki bez przerwy… przyjechałbyś a nie…
piszupisz.
no właśnie się próbuję zebrać za jakieś piszupiszu, ale mam mega dużo roboty ze zleceniem i nie mam czasu na rozkminy…
cisza, spokój…
Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:
You are commenting using your WordPress.com account. ( Log Out / Zmień )
You are commenting using your Twitter account. ( Log Out / Zmień )
You are commenting using your Facebook account. ( Log Out / Zmień )
Connecting to %s
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.
zaczepka :)
i tylko te zaczepki bez przerwy… przyjechałbyś a nie…
piszupisz.
no właśnie się próbuję zebrać za jakieś piszupiszu, ale mam mega dużo roboty ze zleceniem i nie mam czasu na rozkminy…
cisza, spokój…