osiemdziesiąt dziewięć.
22 luty 2008
pokochałam gdańsk i amy winehouse. tour bystrzyca-opole-warszawa-gdańsk się zakończył. niestety. chciałabym zostać dłużej. wszystko, co dobre szybko się… no właśnie.
w mojej głowie amy winehouse – wake up alone.
ps. mam imieniny.

22 luty 2008 at 11:31
Ooo masz imieninki? Wszystkiego naj ;*
22 luty 2008 at 18:16
pięknie jest kochać gdańsk.
:*
23 luty 2008 at 13:02
Robiłaś może zdjęcia w Gdańsku jakieś?
23 luty 2008 at 16:35
w gdańsku nie zrobiłam nic. nie miałam aparatu tylko małe srebrne hp photosmart M22:) szczerze mówiąc nawet nie było za bardzo kiedy. gdybym miała więcej czasu, owszem, a tak muszę Cię zawieść…