jeden.
17 wrzesień 2007
początek. nie tylko tu – na wordpress, ale też gdzieś we wnętrzu mojej rozhuśtanej osobowości. dość obce, a zarazem znajome uczucie porzucania za sobą jakichś myśli, obaw, trosk. może to już koniec ciągu niepowodzeń? może.
więc zacznijmy wszystko od nowa, moje drogie serce.
